poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Miodek na usta - Dr Balm od Miss Sporty - RECENZJA

Dziś nadszedł czas na recenzję balsamu do ust, który otrzymałam w ramach Programu Nowości.
Cała zawartość paczki wraz z recenzjami >>KLIK<<

Miss Sporty - Dr Balm z mleczkiem pszczelim
nr 02
 Opakowanie:
Tradycyjny sztyft jak w pomadkach. Pojemność bardzo mała, zaledwie 2g. Zdjęcie poniżej ukazuje ile jest balsamu.
Moja opinia:
Jak tylko otworzyłam pomadkę zawiodłam się. Jest bardzo malutka, ma zaledwie 2g. Pojemność nadrabia ślicznym, słodkim zapachem, można wyczuć delikatną woń miodu. Jeśli chodzi o działanie mnie nie zadowoliła. Po nałożeniu czułam jakbym miała olej na ustach, nie były one nawilżone, lecz tłuste. Pomadka nadaje bardzo delikatny kolorek i minimalny połysk ustom.
Nie lubię swoich ust, dlatego takie zdjęcie :P
 
Plusy:
+zapach
+ładne opakowanie

Minusy:
-pojemność
-działanie 
-nie nawilża
-usta są tłuste

Ocena: 2/5
Czy kupię ponownie?
Nie, pozostaję wierna pomadkom z Nivea :)


>>>>>>><<<<<<<
Zapraszam Was do wzięcia udziału w moim rozdaniu :)
>>KLIK<<

28 komentarzy :

  1. jestem wierna pomadką Carmex ;3 swoją drogą to u mnie ocena ostateczna wynosiła by raczej 0/5 - nie lubię efektu oleju na ustach, malutko troszkę tego produktu + takie kolorki na mnie niestety nie działają, bo moje usta naturalnie są dość ciemne ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałam 2 za zapach, który jest naprawdę śliczny :)

      Usuń
  2. hmm, tak się spodziewałam jednak szkoda, że się nie sprawdziła ta pomadka - balsam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiadała się ciekawie, do pierwszego użycia :)

      Usuń
  3. zobaczę je sobie w Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielka szkoda, że się nie sprawdziła, bo wygląda bardzo fajnie zarówno w opakowaniu jak i na ustach :)

    P.S. Widzę nowy design bloga :) Bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podoba jej wygląd tylko w opakowaniu, na ustach wolę bardziej widoczne kolory :)
      Wygląd bloga zmieniłam, bo coś mi nie pasowało w poprzednim :P

      Usuń
  5. ja miałam truskawkową z nivea i zgubiłam :( a była taka super naj !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Nivea mam wiśniową i Pink Guava :)

      Usuń
  6. Wygląda mega naturalnie,szkoda,że takie dziadostwo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię mieć takich tłustych ust :(

      Usuń
  7. Rzeczywiście bardzo mała, ja błyszczyków używam z firmy właśnie NIVEA, BEBE, ISANA. Najepsze mają działania i nie są drogie. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam pomadek i Nivea i jestem z nich bardzo zadowolona :D

      Usuń
  8. Nie używałąm;(
    Ale nie lubię także tłustych ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą być nawilżone, ale nie tłuste :)

      Usuń
  9. Jeszcze jej nie miałam i po takiej recenzji chyba nie będę :)
    Używam pomadek z Nivea i Isany :)
    Zapraszam: pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także używam Nivea i chyba nie zamienię ich na inne ;)

      Usuń
  10. Ehh szkoda, myślałam, że będzie lepsza ;) No cóż, faktycznie Nivea zostaje na 1 miejscu.
    Zapraszam na moje blogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Tobie by odpowiadała, ale ja nie jestem z niej zadowolona:)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Tłusty bubel o małej pojemności :P

      Usuń
  12. Ja używam carmex w sztyfcie i nivea truskawka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadki z Nivea najlepsze :) Ja muszę wypróbować tą z Carmex :)

      Usuń
  13. ja też jestem wierna pomadkom z Nivea, bynajmniej sprawdzone i świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Zostaw ślad po sobie, a na pewno i ja Cię odwiedzę :)