środa, 20 sierpnia 2014

Kryjemy-matujemy z Eveline


http://3.bp.blogspot.com/-l4b6JdGn8eM/UkNeD8CJnPI/AAAAAAAAB8g/WkVaO_XaWPQ/s1600/eveline_logo.png

Strona:




Facebook:


Podkład zapakowany jest w czarny kartonik ze złotymi elementami, na którym znajdziemy wszystkie potrzebne informacje. W środku znajduje się tubka z podkładem o pojemności 30ml. Na niej również wszystko jest ładnie opisane. Podkład nie wylewa się, dzięki czemu nie brudzi wszystkiego dookoła, a także łatwo kontrolować ilość wydobytego produktu. Całe opakowanie dodatkowo jest zabezpieczone folią, dzięki czemu mamy pewność, że nikt wcześniej go nie używał.
Nie za rzadka, ani nie za gęsta. Gładko i płynnie rozprowadza się na twarzy, nie tworzy smug, ani nie roluje się. Podkład nie podkreśla suchych skórek.
 Od momentu, gdy ok. rok temu jeden podkład matujący bardzo zniszczył i przesuszył moją skórę i postanowiłam unikać wszystkich kosmetyków, jakie mają w sobie cokolwiek co jest związane z matowieniem, a dodatkowo mam skórę suchą. Jednakże postanowiłam się przemóc i dać mu szansę. Podeszłam do niego z wielkim dystansem i cały czas obserwowałam moją skórę. Co do działania to nie zauważyłam nic negatywnego, jednak abym na stale zaprzyjaźniła się z tym podkładem potrzebuję najjaśniejszego odcienia, ponieważ kolor 34 naturalny, który otrzymałam jest dla mnie trochę za ciemny. Podkład nie przesuszył mojej już i tak suchej skóry, ani nie podkreślił skórek. Krycie jest całkiem niezłe, dobrze radzi sobie z piegami, ale pieprzyków nie pokrywa. Podkład ma fajną, kremową konsystencję, już przy użyciu niewielkiej ilości bardzo ładnie rozprowadza się na skórze. Nie roluje się, nie waży się na twarzy, ani nie ciemnieje. Co do matowienia, to na mojej skórze spisuje się świetnie. Nie potrzebne jest użycie pudru, zaś mat utrzymuje się cały dzień (taki urok suchej skóry ;)). Trwałość jak na produkt w tak niskiej cenie jest zadowalająca. Nigdy nie dokonuję poprawek makijażu w ciągu dnia, a podkład zawsze jest wieczorem na twarzy.
Cena: ok. 20zł
 Plusy:
+kremowa konsystencja
+matowienie
 +niska cena 
+wydajność
+przyjemna aplikacja
 +ładne opakowanie

Neutral:
krycie - pieprzyki chciałabym ukryć

25 komentarzy :

  1. byłam bardzo ciekawa tego podkładu :)
    dziękuję za recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada calkiem przyzwoicie...

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam już jedną recenzję tego podkładu, ale była mniej pozytywna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja trafiłam na równie pozytywną opinię i coraz bardziej zastanawiam się nad zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy się z nim nie spotakłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się być ciekawy , tak czytam czytam i myślę że do mojej trądzikowej cery z kryciem by sobie nie poradził :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm a ja nadal mam mieszane zdanie co do niego...raczej się nie skuszę,Eveline na mnie nie działa :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda na całkiem dobry podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam kiedyś podkładu tej firmy, byłam z niego nawet zadowolona. Tego tez chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten produkt, był jednym z moich lepszych fluidów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwszy raz o nim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie niestety się on nie za specjalnie sprawdził. :/
    Zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. myślę, że na mojej twarzy by się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe, czy znalazłabym odpowiedni odcień dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm ... Tylko, czy znalazłabym odpowiedni dla mnie odcień ...
    Zapraszam do mnie, oraz wzajemnej obserwacji ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam ten podkład, a właściwie nadal mam bo jest bardzo wydajny ;)
    Fajny i godny polecenia ale zauważyłam że po dłuższym używaniu zapycha i robią się krostki :(

    OdpowiedzUsuń
  18. wypatrzylam go na polce,ale wszystkie odcienie wydawaly mi sie nienaturlanie ciemne,wiec zrezygnowalam.

    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa jestem jak sprawdziłby się na mojej cerze? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam kiedyś podkład z eveline ale miał dziwną konsystencje i nie sprawdził się totalnie u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. chętnie spróbuje :) mam nadzieje, że znajdę jakiś jasny kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Zostaw ślad po sobie, a na pewno i ja Cię odwiedzę :)